Siła więzi

 

zdjecia.biz

Możemy już od dawna nie mieć z kimś kontaktu, ale jeśli łączy nas z tą osobą silna więź uczuciowa i duchowa, to relacja z tym człowiekiem będzie nas prowadzić do rozwoju poprzez docieranie do miejsc, gdzie coś będzie mogło się uzdrowić i zakończyć, a coś innego rozpocząć i wznieść się na nowy poziom świadomości. Nawet, jeśli nie w tej samej relacji, to w innej.

Jednak, dopóki do tego nie dojdzie, ta relacja będzie domagała się uwagi, pochłaniała naszą energię witalną i utrudniała tworzenie nowych związków na poziomie nieświadomym.

Odkąd pamiętam byłam sceptyczna wobec, tak zwanego odcinania się od różnych ludzi czy sytuacji. Za to było mi blisko do tych osób, które mówiły o miłości, łączeniu przeciwieństw i dążeniu do pojednania. I choć w bezpośrednich kontaktach bywa z tym trudno, to są sposoby, by sobie z tym poradzić.

fragment z mojej książki „Wewnętrzna Przemiana Kobiety”

Bywa, że nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak głęboko sięgają korzenie związku, w którym jesteśmy lub byliśmy wcześniej. Jeśli to jest lub była prawdziwa miłość, a nie tylko fascynacja cielesna, emocjonalna czy umysłowa, to taki związek, nawet wtedy, gdy już w nim nie jesteśmy, będzie nas prowadził w rozwoju dalej. Aż dotrzemy do miejsca, w którym to, co ma się w nas dopełnić, dopełni się i zrobi miejsce na nowe. Albo sprawi, że ten związek odżyje i będzie się dalej rozwijał.

Bywa, że dopiero po rozstaniu i przeżyciu jakiegoś czasu bez partnera/ki, możemy się przekonać, jak silna więź łączyła nas z tym człowiekiem. On/ona będzie pojawiał/a się w naszych myślach, snach, tęsknotach i nic nie będzie mogło tego zagłuszyć. Dopiero proces rozpoznawania tego, co się w nas dzieje, docieranie do miejsc, które domagają się w nas uwagi i miłości, pozwoli na prawdziwe dopełnienie i uwolnienie. To nieoceniona okazja do poszerzenia swojej świadomości, wyleczenia starych ran i wzbogacenia siebie o nowe jakości, których dotąd nie odnajdywaliśmy w sobie.

To, o czym piszę, wynika z mojego własnego doświadczenia, dzięki któremu mogłam przejść przez bardzo ważny, o ile nie najważniejszy, proces osobistej i zawodowej transformacji. Dzięki temu powstała moja trzecia książka. Ona wciąż we mnie pracuje, przynosi mi nowe sytuacje, okazje do rozwoju i wglądy, również w tym temacie. A dzięki temu mogę być też bardziej pomocna dla ludzi, którzy pragną być szczęśliwi w bliskich relacjach i związkach.

Ten wpis umieszczono w kategorii Inspiracje i otagowano jako , , , , , , .
  • Zapraszam na ustawienia systemowe i diagnostykę biopola online - przez telefon w Polsce lub Messenger czy WhatsApp z zagranicy. Pracuję zdalnie od kilkunastu lat. Szczegóły tutaj

  • Co słychać na Facebooku?

  • MOJE KSIĄŻKI