Życie w harmonii z naturą

pelargonie19

Nic nie zdziałasz, jeśli wrzaśniesz na kwiat: KWITNIJ!

— Marion Woodman

Wiele osób chce mieć wszystko… i to jak najprędzej. Dlatego wkręcają się w machinę szybkiego zarabiania i zdobywania tego, czego pragną. Działają bez wytchnienia i opamiętania, nie zważając na to, jak się czują i jaki jest stan ich zdrowia, związku czy rodziny. Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, jak strasznie traktują swoje dusze, ciała i umysły. A prawda o tym objawia się w lękach, fobiach, obsesjach, depresji, bólach i chorobach ciała, braku snu czy koszmarach nocnych. Ci ludzie nie są świadomi tego, że w ten sposób ciągle niszczą siebie, swoich bliskich i życie, jakie zostało im podarowane.

I wtedy zaczynają się pojawiać różne kombinacje, kłamstwa, oszustwa, zdrady oraz próby sztucznego wymuszania i podtrzymywania sprawnej formy ciała i umysłu. A to wciąga… jak narkotyk. I niestety, tak jak narkotyk również działa. Najpierw pojawia się wielka moc, euforia i ekstaza, a potem dół… wielki i niebezpieczny, jak czarna otchłań bez dna i powrotu. Wielu znanych ludzi do tego miejsca dotarło i niestety już stamtąd nie wróciło, umierając przedwcześnie.

Nic nie zdziałamy wrzeszcząc na roślinę, by rosła i kwitła ani na pogodę, by była słoneczna. Nic nie wskóramy żądając, by nasze ciała były zdrowe, sprawne, szczupłe, piękne i namiętne. Żadnych dobrych uczuć, doznań, zachowań i efektów nie wymusimy też na naszych sercach, partnerach, dzieciach czy pracownikach. Nic nie zdziałamy, jeśli krzykniemy na chorobę, aby się wyleczyła, czy na żal po rozstaniu albo odejściu kogoś bliskiego, by nam nie dokuczał i szybko zniknął.

Natura tak nie funkcjonuje. Człowiek również. Nawet taki, który jest wybitnie utalentowany i obdarzony wieloma przymiotami. Przez „swoje” trzeba w życiu przejść i zrozumieć. A to wymaga czasu i ma różne etapy. Tak jak natura, odradza się, rozkwita, daje plony, a potem odpoczywa. Harmonijny człowiek ma tego świadomość i respektuje swoje możliwości, rytmy i ograniczenia. Taki człowiek działa i odpoczywa wtedy, gdy tego potrzebuje. Troszczy się o siebie, swoich bliskich i to, co jest dla niego naprawdę ważne.

Kwiat może mieć wszystko… Wygodną doniczkę, żyzną glebę, wodę i dostęp do światła. Ale bez miłości uschnie lub zachoruje, choćby stał w najbardziej luksusowym wnętrzu. Jeśli energetyka właścicieli tego miejsca będzie kiepska, to życie będzie z niego uciekać i żadna presja, drogocenne zabiegi i wysiłki nie będą w stanie tego procesu zatrzymać.

Nasze kwiaty, podobnie jak dusze, ciała, umysły, relacje, domy czy przedsięwzięcia, muszą być podlewane, ogrzewane, oczyszczane i wzmacniane MIŁOŚCIĄ. A wtedy będą rozkwitać, zachwycać, karmić i cieszyć nas swoim pięknem i urodzajem. Jednak trzeba dać im czas i wytrwale je pielęgnować, by mogły spokojnie się przemieniać i dojrzewać.

Ludzie, podobnie jak kwiaty, nie potrzebują do szczęśliwego i zdrowego życia markowych ubrań, gadżetów, samochodów, domów czy apartamentów. Nie musimy pracować ponad siły, by spłacać wielkie długi i kredyty. Jeśli mamy na to energię, to w porządku, cieszmy się swoim materialnym szczęściem. Jeśli jednak czujemy, że podupada nasze zdrowie i samopoczucie, rozpada się nasz związek, rodzina, cierpią dzieci, to nie wahajmy się tego procesu zatrzymać, zająć się sobą i swoim życiem solidnie.

Jeśli w porę się nie zatrzymamy i o siebie nie zadbamy, to nikt tego później nie naprawi, za żadne, nawet największe pieniądze…

Ten wpis umieszczono w kategorii Inspiracje i otagowano jako , , , , , , , .
  • Zapraszam na konsultacje, sesje terapeutyczne i ustawienia, również przez telefon lub online, za pomocą Skype'a. Szczegóły tutaj

  • MOJE KSIĄŻKI

  • Co słychać na Facebooku?